piątek, 5 lutego 2021

TBR: luty 2021

Cześć wszystkim!

Dawno już nie pojawił się podobny post, ale uznałam, że najwyższa pora to zmienić. W moich planach czytelniczych na luty znajdują się bowiem fascynujące powieści, na temat których chętnie poznam Waszą opinię. Przejdźmy więc do konkretów, czyli tego, co zagości w moich rękach w formie papierowej, na ekranie mojego czytnika oraz wybrzmi w słuchawkach podczas spacerów i codziennych czynności.

Książki do recenzji

Końcówka stycznia była bardzo obfita, jeśli chodzi o książkowe nowości. Na mojej półce nazbierało się kilka powieści, po które na pewno sięgnę w lutym, aby wywiązać się ze swoich zobowiązań. Są nimi:

Szepty spoza nicości - Remigiusz Mróz
Trzeci tom przygód patomorfologa Seweryna Zaorskiego, który planuje pożegnać się z Żeromicami już na zawsze, ale ktoś lub coś będzie próbował go powstrzymać.

Zagrywka - Katarzyna Nowakowska
Polska autorka romansów serwuje nam gorącą lekturę z silną i niezależną panią prezes w roli głównej oraz gromadką zabójczo przystojnych koszykarzy.

Czempion Semaela - Paweł Kopijer
Druga część Kronik Dwuświata, serii fantasy debiutującego w tym gatunku autora. Mam nadzieję na poznanie odpowiedzi na pytania, które pojawiły się w mojej głowie podczas czytania pierwszego tomu. Wraz z autorem szykujemy dla Was pewną niespodziankę.

Konkurenci się pani pozbyli - Jacek Galiński
Czwarty tom losów Zofii Wilkońskiej, uroczej lecz upiornej staruszki, która tym razem postanawia zrobić karierę w polityce. Co z tego wyniknie? Strach się bać!

Australijskie piekło - Radosław Lewandowski
Niesamowicie emocjonująca i pełna przygód lektura, której absolutnie nikt się nie oprze! Z tą książką jest związany ogromny projekt, w którym biorę udział i już nie mogę się doczekać, aż się nim z Wami podzielę. Miejcie oczy szeroko otwarte!


Książki własne

Do tych planów nigdy nie podchodzę zbyt "poważnie" i rzadko kiedy wiernie je wypełniam. Przygotowałam jednak listę potencjalnych pozycji, po które mogłabym sięgnąć w tym miesiącu:

Odmęt - Jacek Łukawski
Książka z mojej listy Top 21 books to read in 2021. Autor, którego znałam dotychczas z dobrego fantasy tym razem próbuje swoich sił w kryminale. Jestem niezwykle ciekawa efektu

Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet - Stieg Larsson
Pierwsza część Millennium, którą zaczęłam czytać w styczniu, ale jakoś nie udało się dokończyć. Mam nadzieję, że za jej pomocą trochę inaczej spojrzę na skandynawskie kryminały.

Zawiść - John Gwynne
Od pewnego czasu noszę się z zamiarem powrotu do świata Wiernych i upadłych. Te powieści są jednak tak wielowątkowe, że aby dokończyć tę serię zrobię sobie reread pierwszych dwóch tomów.

Czarny zakon - James Rollins
Już dawno nie czytałam niczego tego autora, a jego książki zawsze potrafią zapewnić dobrą rozrywkę oraz zmusić do myślenia. Z tego, co wiem, ta książka ma coś wspólnego z działalnością nazistów na Dolnym Śląsku, więc zapowiada się przepysznie.

Still Star-Crossed - Melinda Taub [ESP]
Hiszpańskie tłumaczenie książki, która ma opowiadać o losach kuzynów Romea i Julii po śmierci słynnych kochanków. Romans, tajemnice i przepiękna Werona w tle to wszystko, czego potrzeba mi do szczęścia.


Audiobooki

W zależności od ilości czasu i sposobności do słuchania jakiegoś audiobooka, planuję zapoznać się z jedną lub dwiema pozycjami. Tą, po którą na pewno sięgnę jest:

Kurier z Toledo - Wojciech Dutka
Książka byłego historyka mojego liceum, ma w sobie wszystko czego mogłabym chcieć: Hiszpania, szpiedzy, sensacja. Czuję, że to będzie coś dobrego!

Ebooki

Wieczorami moje oczy kierują się w stronę Kundelka, na którym zawsze czeka na mnie smakowity kąsek dobrej literatury. W tym miesiącu przygotowane mam już dwie książki:

Wrzask - Izabela Janiszewska
Polski debiut kryminalny, wychwalany przez ogromną ilość osób, w tym jedną z moich przyjaciółek. Mam nadzieję, że zachwyci również mnie.

Tiny Pretty Things - Sona Charaipotra, Dhonielle Clayton [ENG]
Absolutnie uwielbiam serial na podstawie tej powieści i pozostaje mi jedynie żywić nadzieję, że pierwowzór (jak to zwykle bywa) bije adaptację na głowę. Jako że nie mam niczego po angielsku do przeczytania w tym miesiącu, to chyba sięgnę po tę powieść w oryginale. 


Koniecznie dajcie znać, jeśli czytaliście którąś z tych pozycji oraz jakie Wy macie plany na luty!
Ines de Castro

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.